Historia szkoły

 

Trochę  historii…

            Szkoła Polska w Strasburgu cieszy się dziś ponad 25-letnią tradycją. Jej powstanie wiąże się z historią Polonii zamieszkującej Alzację i niemieckie miejscowości położone po drugiej stronie Renu. To dzięki rodzicom, dla których wychowanie dzieci w polskim duchu, choć z daleka od Ojczyzny, było bardzo ważne, w 1992 roku w Strasburgu powstały zalążki przyszłej szkoły.

            Początki były skromne. I jak to zwykle bywa na obczyźnie, wszystko zaczęło się przy polskim kościele i z pomocą księdza proboszcza. Dzięki przychylnej postawie Polskiej Misji Katolickiej, która zdecydowanie popierała inicjatywę nauczania dzieci emigrantów kultury i języka polskiego, i przygarnęła szkolną gromadkę pod swoje opiekuńcze skrzydła, przez pierwsze lata zajęcia odbywały się w parafii francusko-polskiej pod wezwaniem Matki Boskiej z Lourdes w Strasburgu, przy ul. Hohwald. Niewielkie salki w suterenie, poprzedzielane kotarami, brak tablic. Warunki raczej spartańskie. Za to ogrom dobrej woli i samozaparcia ze strony nauczycielek prowadzących zajęcia oraz rodziców. Naukę organizowała i prowadziła pani Agnieszka Marton. Ówczesny proboszcz parafii, ks. Stanisław Kupczak chętnie służył  pomocą i radą. Przy kościele polskim odbywały się nie tylko zajęcia Szkoły Polskiej, również jasełka, spotkania opłatkowe, zabawy choinkowe i karnawałowe. Dzieci polskie razem uczyły się i bawiły. 

   

Kościół Matki Boskiej z Lourdes w Strasburgu, potocznie zwany „kościołem polskim”

            W styczniu 1994 r., dwa lata po rozpoczęciu działalności, społeczna szkoła stała się filią Szkoły Polskiej w Paryżu, pozostając pod nadzorem Zespołu Szkół dla Dzieci Obywateli Polskich Czasowo Przebywających Za Granicą w Warszawie, a co za tym idzie, Ministerstwa Edukacji Narodowej.  Mimo zmiany nazwy na „Punkt Konsultacyjny przy Konsulacie Generalnym RP w Strasburgu”, wśród Polonii i Polaków, nazwa „Szkoła Polska” funkcjonowała nadal i tak pozostało do dziś. Pierwszą dyrektorką Szkoły Polskiej została pani Marta Czarlińska.     

          We wrześniu 1996 r. zajęcia rozpoczęły się w nowych warunkach. Dzięki staraniom  Konsula Generalnego RP w Strasburgu, pana Macieja Lewandowskiego, władze miasta bezpłatnie udostępniły sale lekcyjne w budynku szkoły podstawowej w centrum Strasburga, przy ul. Świętej Magdaleny

Szkoła przy ul. Świętej Magdaleny

       Warunki stały się niemal luksusowe, choć budynek był stary i ponury, ze skrzypiącymi, wysokimi, drewnianymi schodami, pełen zakamarków, ciemnych korytarzy i korytarzyków, z toaletą na zewnątrz. Była to jednak już szkoła z prawdziwego zdarzenia. Lekcje odbywały się w salach, choć porozrzucanych na różnych piętrach, to oddzielnie dla każdej klasy, nauczyciele mieli do dyspozycji tablice, dzieci zaś wygodnie zasiadały w ławkach, a przerwy, zwyczajem szkoły francuskiej, spędzały na boisku szkolnym.

        Bezpłatne wówczas udostępnienie sal szkolnych, ten niecodzienny gest władz miasta, odnotował lokalny dziennik Dernières Nouvelles d'Alsace, zamieszczając artykuł zatytułowany Jak w Polsce, poświęcony działalności Szkoły Polskiej w Strasburgu. Ówczesna dyrektorka (według oficjalnej nomenklatury kierownik Szkolnego Punktu Konsultacyjnego), pani Beata Koelblen opowiada w nim o historii powstania Szkoły, zasadach działania, o sposobie rekrutacji uczniów, o podręcznikach  i programie nauczania. W latach 90-tych uczęszczała do Szkoły liczna grupa dzieci dyplomatów oraz rodaków czasowo przebywających w Strasburgu. Aby ułatwić uczniom dalszą naukę po powrocie do kraju, oprócz języka polskiego, historii i geografii Polski, wiedzy o społeczeństwie, prowadzone były jeszcze lekcje matematyki.

Artykuł z dziennika Dernières Nouvelles d'Alsace

 

            Kiedy we wrześniu 1998 r. kierownictwo Szkoły Polskiej przejęła pani Anna Cieplińska, zajęcia odbywały się w środy  rano i po południu, a klasa V, najmniej liczna, uczyła się w budynku po przeciwnej stronie tej samej ulicy Świętej Magdaleny. Nie trzeba dodawać, że było to niezbyt korzystne rozwiązanie. W rok później przeniesiono tam  wszystkie klasy, a lekcje odbywały się wyłącznie w soboty.

Nowe lokum Szkoły Polskiej

          Stary budynek, „z duszą”, intensywnie pachnący wilgocią, pamiętający odległe czasy początków XIX wieku, kiedy mieściła się tu szkoła podstawowa tylko dla chłopców okazał się dla nas bardzo gościnny. Wielkie boisko obok szkoły, gdzie uczniowie spędzali przerwy, ławki dla oczekujących na swoje pociechy rodziców, obok parking. Warunki lokalowe zdecydowanie się poprawiły. Sale lekcyjne, przestronne i jasne, znajdowały się na pierwszym piętrze, a na ogromnym korytarzu stała olbrzymia, pojemna szafa. Skorzystaliśmy z niej skwapliwie - nareszcie można było pomyśleć o bibliotece. „Prawdziwa” szkoła, „prawdziwa” biblioteka. W przepastnej szafie, tak wysokiej, że, aby dosięgnąć górnej półki, należało wejść na krzesło, mieściło się wszystko, cały nasz szkolny dobytek, a przede wszystkim stale powiększający się księgozbiór. Koło szafy ustawiało się kilka ławek i krzeseł wyniesionych z sali lekcyjnej i to była nasza szkolna biblioteka, a zarazem wypożyczalnia, czytelnia, pokój nauczycielski, a czasem miejsce spotkań z rodzicami. 

          Pod koniec lat 90-ych, zgodnie z polityką Ministerstwa Edukacji Narodowej,  Szkolne Punkty Konsultacyjne mogły zatrudniać tylko nauczycieli posiadających przygotowanie zawodowe. A ponieważ większość naszego grona pedagogicznego stanowiły osoby uczące polskie dzieci z potrzeby serca, przeżyliśmy duże zmiany personalne. 

          W roku 2000 w Strasburgu pojawiła się jeszcze jedna możliwość kształcenia dzieci w języku polskim. Staraniem aktywnej działalności rodziców i dzięki wsparciu polskich władz, utworzono  polskie sekcje w szkołach międzynarodowych. Pospieszyli do nich  uczniowie  mieszkający w Strasburgu. Dzieci przyjeżdżające z odległych miejscowości  francuskich i niemieckich nadal uczęszczały do sobotniej Szkoły Polskiej. W 2002 r. kierownictwo szkoły i koordynację sekcji  objęła pani Barbara Geber.

           We wrześniu 2007 r. przeniesiono Szkołę Polską do budynku szkoły podstawowej Louvois, również w centrum Strasburga. 

  Szkoła Louvois

        Po zamknięciu w lutym 2009 r. Konsulatu Generalnego RP w Strasburgu, zmieniono szkole nazwę na „Zespół Szkół Adama Mickiewicza przy Ambasadzie RP w Paryżu filia z siedzibą w Strasburgu”. Od tego roku Stałe Przedstawicielstwo RP przy Radzie Europy w Strasburgu użycza nam adresu. Dzięki jego przychylności możemy organizować uroczystości szkolne w salonie tej placówki dyplomatycznej.

       Rok szkolny 2010/2011 rozpoczęliśmy jako „Filia Szkolnego Punktu Konsultacyjnego przy Ambasadzie RP w Paryżu z siedzibą w Strasburgu”, po czym oficjalną nazwę szkoły ponownie zmieniono. Tym razem  na: „ORPEG w Warszawie Szkolny Punkt Konsultacyjny im. Adama Mickiewicza przy Ambasadzie RP w Paryżu filia w Strasburgu”.

          Od września 2012 r. obowiązki Kierownika pełni pani Anna Cieplińska, a oficjalna nazwa szkoły brzmi: Szkolny Punkt Konsultacyjny przy Ambasadzie RP w Paryżu z siedzibą w Strasburgu”.

          I tak po krótce wygląda nasza historia. Szkoła Polska bez względu na nazwę, wrosła w środowisko polonijne i zajmuje w nim trwałe miejsce. I oby tak było nadal.

opracowała Anna Cieplińska